Jan Paweł II, nasz wielki rodak, pozostawił po sobie modlitwy, które brzmią jak muzyka Ducha Świętego – szczególnie ta, którą pisał, będąc pasterzem Kościoła w czasach prób. Karol Wojtyła, zanim został papieżem w 1978 roku, jako młody kapłan i biskup w Krakowie, żył w bliskości z Duchem Świętym, który inspirował go do walki o wolność i wiarę w czasach komunizmu. Ta modlitwa, znana z jego nauczania, odzwierciedla jego duchowość – prostą, a zarazem pełną mocy, wzywającą Ducha, by prowadził nas w codzienności. W Polsce, w maju i październiku, jej echo słychać podczas nabożeństw, gdy wierni szukają mądrości i odwagi.
Kiedy odmawiam tę modlitwę, czuję, jak słowa Jana Pawła II otwierają moje serce na tchnienie Ducha Świętego – jak wiatr, który przynosi świeżość po burzy. Dla mnie to nie tylko modlitwa, ale zaproszenie do życia w harmonii z Bogiem, tak jak nasz papież, który nie bał się wołać: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!” W świecie pełnym chaosu, jej prostota i głębia pomagają mi odnaleźć drogę. Jeśli czujesz, że potrzebujesz mądrości czy siły, spróbuj tej modlitwy – może, jak ja, odkryjesz w niej pokój i inspirację do działania.
Modlitwa Jana Pawła II do Ducha Świętego:
Duchu Święty, proszę Cię o dar mądrości, abym lepiej poznawał Ciebie i Twoje boskie doskonałości, o dar rozumu, abym głębiej rozumiał tajemnice wiary, o dar umiejętności, abym w życiu kierował się zasadami tej wiary, o dar rady, abym zawsze szukał u Ciebie przewodnictwa, o dar męstwa, aby żadna bojaźń nie odciągnęła mnie od Ciebie, o dar pobożności, abym z synowską miłością służył Twojemu majestatowi, o dar bojaźni Bożej, abym lękał się jedynie grzechu, który może mnie od Ciebie oddalić. Amen.